ściana ekspresyjna – wycieczka VI

Robienie tych zdjęć było dla mnie jak wycieczka po lesie, pełnym mchów, gałęzi, magicznych roślin. Szukanie i dostrzeganie coraz to nowych kształtów, kolorów, perspektyw, faktur…

Fragment po fragmencie. Dostrzeżone w wycieczce VI.

Aby przeglądać obrazy w powiększeniu, kliknij na jeden z obrazów:

Reklamy